• Wpisów: 303
  • Średnio co: 8 dni
  • Ostatni wpis: 1 rok temu, 09:06
  • Licznik odwiedzin: 115 154 / 2505 dni
 
elizabeeet
 
Kolejne święta i ten sam problem . Powiedzcie mi czemu ludzie (niektórzy ) kupując prezent dla kogoś kupuja go tak jakby dla siebie ?  Od kiedy pamietam dostaje od pewnej osoby nie trafione prezenty (totalnie nie w moim stylu ) na dodatek do prezentu dostaje zwykle jakiś plastikowy naszyjnik albo coś w tym stylu i obowiązkowo słyszę hasło ,, masz bo ja skądś dostałam i mi się nie podoba" albo ,, dostałam do kosmetykow jak byłam w Niemczech " czy to tak trudno jest podpytać dana osobę co by chciała albo w ostateczności dać karte podarunkowa ? I to już nie chodzi o mnie (bo z braku 1 prezentu nie umrę ) tylko o to ze pieniądze są totalnie bez sensu wydane .
Ehhh

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
  •  
     
    oj tez tak mam, nie znosze dostawac glupot na ktore ktos wydal duzo kasy a sazupelnie nie w moim stylu, wole juz czekolade za 2zl niz tone pierdol typu swieczniki, jakas tandetna bizuteria, ozdoby do domu itd ... szkoda kasy na cos co zagraca mi tylko szuflady i to smutne jak ktos kto robi nam prezent wcale nas "nie zna" :(
     
  •  
     
    Masz racje wiele osób albo kupuje cos z myślą "może jej sie nie spodoba i odda mi " albo są na tyle bezduszni by oddać cos co im zalega. Rozumiem ze nie każdego stać na drogi prezent ale lepiej podarować cos od serca (choćby ręcznie wykonanego) niż na sile kogoś uszczęśliwiać sztucznymi podarunkami.