• Wpisów: 328
  • Średnio co: 6 dni
  • Ostatni wpis: 210 dni temu, 09:06
  • Licznik odwiedzin: 104 099 / 2142 dni
 
elizabeeet
 
isiaa <3: Uwaga . Zadam pewnie najgłupsze pytanie w całym moim blogowym życiu ale trudno . Czy na studiach da się poznać kogoś kogo powiedzmy w przyszłości można nazwać swoim przyjacielem ? Czy raczej wszyscy na studiach trzymają sie na dystans ?

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
  •  
     
    Ja na studiach poznałam moją Przyjaciółkę - najlepszą jaką do tej pory miałam. Została moją świadkową na ślubie i prawdopodobnie zostanie chrzestną dla naszego maleństwa ; )Znamy się już 6 lat ;) Da się :)
     
  •  
     
    Moja grupa była bardzo średnia.. Ale poznałam Kaśkę - razem z Kaśką mieszkałam, gotowałam obiady, imprezowalam, płakałam - robiłyśmy razem prawie wszystko :) Mimo, że od wakacji już nie mieszkamy razem - jest tutaj (w Krakowie) moją najbliższą przyjaciółką i sądzę, że tak już pozostanie :) Więc jest szansa na poznanie przyjeciela :D
     
  •  
     
    Wszystko zależy na jaką grupę ludzi trafisz. Ja w szkole miałam z 3 góra 4 świetne dziewczyny, super nam się dogadywało i wgl ale co z tego jak każdy trzymał dystans i na egzaminach okazywał się świnią ... Więc wszystko zależy od ludzi. Dziś po paru latach nie mam z nikim kontaktu i nawet się cieszę bo takie fałszywe mordy mi nie są potrzebne ...
     
  •  
     
     
  •  
     
    W sumie nie wiem. Ja chyba słabo w to wierzę. Patrząc na czas zaraz po skończrniu technikum gdzie nikt się już nie zna itp. Teraz na studiach trzymam się z 3 dziewczynami. Razem siedzimy,gadamy itd.jedna z nich chodziła ze mną do technikum do klasy,ale ja mam dystans. Nigdy nie byłam ufna. Nie zwierzam sir ze wszystkiego,nie opowiadam sekretów. Szczerze teraz jest tak,że właśnie na najlepszym przyjacielu potrafisz się zawieźć.
    Ja w sumie zawsze tak ze wszystkimi-z tym zamienić słowo,z tym pogadać. Nie trzymałam się nigdy jednej kurczowo i nie mówiłam,że to moja psiapsia...
     
  •  
     
     
  •  
     
    Hmmm... Teoretycznie się da :P Moi ludzie z roku byli bardzo imprezowi, ale to naprawdę baaardzooo, więc dla mnie średnio bo ja nie lubię alkoholu. Poza tym studia to szkoła jak każda inna, tylko większość aż w nadmiarze cieszy się z tego, że jest poza kontrolą rodziców i trochę im odbija. Ja miałam koleżanki, w sumie jeszcze mam, ale to tylko koleżanki. Przyjaciółkę mam z liceum :)
     
  •  
     
    Nie ma głupich pytań, są tylko głupie odpowiedzi :)
    Ja poznałam na studiach dwie super dziewczyny, mieszkałyśmy przez 4 lata w jednym pokoju w akademiku, teraz rok po skończeniu studiów nadal mamy stały kontakt. Więc tak, da się!
     
  •  
     
    Ja na studiach poznałam 3 najlepsze dziewczyny ever! :) I tworzymy fajną paczkę. Ale nas jest generalnie 7 na roku, nie wiem jak to w przypadku studiów z dużą ilością studentów gdzie każdy ma inne zajęcia ;/
     
  •  
     
    na moje studia to to samo jak inne szkoly ,wiec czemu nie ?