• Wpisów:303
  • Średnio co: 7 dni
  • Ostatni wpis:1 rok temu, 09:06
  • Licznik odwiedzin:112 332 / 2411 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Mówią że podobno lepiej dawać niż brać i kurde trochę wstyd że dopiero mając 20 lat tak czuję choć nie działa to w moi przypadku do wszystkich . Bo np uwielbiam kupować prezenty babci i dziadkowi nie wiem czy to dlatego że cieszą się oni ze wszystkiego co kupie czy to kwestia tego że idąc do sklepu nie zastanawia się 3 dni co im kupić, mega Lubie też dawać prezenty mojej mamie mimo że ciężko jej co kolwiek kupić . Reszcie rodziny też lubię dawać tylko np mojemu tacie nigdy nie wiem co kupić .
  • awatar viqen: ja też nigdy nie wiem co tacie kupić :D
  • awatar skyelephant: Z tata i bratem jest zawsze problem ;p
  • awatar NISSHY: Też tak mam ;) Dla mamy mam tysiąc pomysłów na prezenty ale jak mam kupić coś dla taty to mam wielki problem :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 

Sen

Miałam dzisiaj sen , w sumie był głupi ale im dłużej o nim myślę to chciałbym żeby była prawda bo w czułam się w tym śnie idealnie i niewiedzieć czemu boje się że sytuacja ze snu może mnie nigdy nie spotkać w życiu (mimo że jest to mało prawdopodobne żeby tak miało być ;p ).
*nie powiem o czym był ten sen bo mega mi głupio się do tego przyznać ;pp
** chyba od poniedziałku wracam do prawdziwego blogowania a nie tylko do wrzucania tu moich głupich rozkmin
  • awatar Julia Aleksandra: Ja mam takie porypane sny, że masakra :D Czasami jak się budzę to myślę, czy czegoś nie brałam przed snem :D
  • awatar Katee Jones: Ja normalnie nigdy nie pamietam moich snow .. A ostatnio miałam mega dziwny sen :[ co jest najdziwniejsze to o kim miałam ten sen :| dobrze ze sie obudzilam szybko : hihi
  • awatar izkku: zapraszam do siebie i obserwowania mnie :) http://gymmylife.pinger.pl
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Tak więc dziś w drugi dzień świąt całą rodziną (była tam mama, mój brat , tata ,ja , siostra mamy z mężem (notabene mąż siostry mamy to brat mojego taty ) babcia, dziadek, siostra babci i ciocia babci ) zebraliśmy się u babci (robimy tak nie tylko w święta) gdy ,, obgdaliśmy" tematy pt,, Kto pierwszy z nas ,,dzieci" (kuzyna 25l,ja 20l, mój brat 17l) weźmie ślub i będzie miał dzieci " zeszło na tatuaże , oczywiście musiałam pokazać wszystkie i siostra babci długo nie mogła uwierzyć że tego się już nie zmyje , do tego stopnia że musiałam potrzeć tatuaż zwilżonym palcem ; p. Ale mimo wszystko miło że to starsze pokolenie albo nawet rodzice przez to że mam tatuaże się mnie nie wstydzą. Przykład ? Razem z mama i siostra mamy wybieramy się razem na wakacje (i tam co najmniej 2 tatuaże będę ciągle widoczne ).
  • awatar Julia Aleksandra: Nie ma czego się wstydzić, ja Ci zazdroszczę ża masz takich rodziców którzy to akceptują, moi by się do mnie nie odzywali chyba z miesiąc jakbym sobie tatuaż zrobiła :D No tacy już są, hmm, tradycjonaliści :D
  • awatar bajeczny: Ja szczerze mówiąc nie wiem jak moja rodzina by zareagowała :) ale myślę, że też nie mieliby z tym problemu :D chociaż jak mówię coś przy mamie o tatuażu to się śmieje, że i tak nie zrobię ;D
  • awatar Katee Jones: Świetna rodzinka ;) moi rodzice tez nie maja nic przeciwko moim tatuaża.. Choc ja wiem ze moja Mamuska wolała by zebym nie miała żadnego :[ hihi
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

 
I jak to jest z tym czasem ? Pamiętam jak jeszcze 2 -3 tygodnie temu mówiłam że nie mam czasu na to albo na tamto wiecznie nie mogłam wyrobić się z nauką a teraz ? Od 10 marca pracuje (czasem w tygodniu oraz w weekendy (czasem sobota i niedziela czasem niedziela) i wiecie jaki jest paradoks ? W ciągu tego czasu jak pracuje mimo że mam mniej czasu dostałam więcej pozytywnych ocen z matmy niż przez ostatnie 2 miesiące (w styczniu i lutym miałam dwie 1 a teraz mam dwie 2 i 3) . Tak więc na pewno nigdy już nie powiem że nie mam czasu , choć mimo wszystko takie życie męczy i chce żeby już był 11 maja (będę już po maturze )to nie żałuję ze teraz to wygląd jak wygląda i nie zrezygnowała bym z tego .
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Cześć ! Wybaczcie mi że ostatnio nic tu nie dodaje ale wszytko przez brak czasu (pracuje się i został mi mniej niż miesiąc szkoły ). Ale dziś postanowiłam coś dodać , w niedalekiej przyszłości mam zamiar dodać jeszcze jeden zupełnie inny niż wszystkie wpisy na moim blogu ale to pewnie dopiero koło świąt . Od kiedy pracuje stwierdziłam że muszę zrobić swoją dream list ( poniekąd zazdrościłam też Coldi że jest tak konsekwentna w realizowaniu swojej listy ;p).
Pierwszą rzeczą na mojej liście są oczywiście conversy póki co nie jestem tylko pewna czy będą to białe czy granatowe ;p.
Druga rzecz to kurtka pikowana , lekka puchowa tylko nie jestem pewna czy będzie czarna czy granatowa , ale to też pewnie okaże się gdy będę ją kupować.
Kolejna pozycja na mojej liście to rolki (bo nie mam roweru i nie chce mieć a wiem że na rolkach będę jeździć i dzięki nim można sobie ,,zrobić '' fajną pupę.
Slip-on jak tylko zobaczyłam je w różnych sklepach internetowych stwierdziłam że muszę je mieć , oczywiście standardowo waham się między tymi z wężowym wzorem a tymi z metalowym noskiem ;p.
Ostatnia pozycja to marynarka biała albo granatowa przyda się pewnie dopiero we październiku (jak będę chodzić na studia ;p )

I to tyle . Mam nadzieję że uda mi się to wszystko w miarę szybko kupić ,ale raczej nie będę kupować według kolejności w jakiej rzeczy znajdują się na liście ;p.
Do napisania w kolejnym wpisie .
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (11) ›
 

 
Zawsze kojarzyły mi się z czerwcem słońcem i dokonywanymi w czerwcu wyborami czy iść na plażę czy do szkoły a teraz ? Teraz tego nie będzie o ile tylko nie będę w pracy to będę mogła leżeć i odpoczywać ile chce . Cóż jest marzec dokładnie 19 a ja już za miesiąc będę mieć wakacje jeszcze to do mnie nie dociera ; p w szkole zostało mi dokładnie 17 dni ,czasem mam ochotę skończyć ta szkole juz teraz ale z drugiej strony wiem że będę tęsknić może nie za całą klas ale na pewno z jej częścią . Eh masakra
  • awatar Duża M.: Oj kochana ja już nie mogę doczekać się tego 24 kwietnia -końca roku :) teraz jak to pisze jest radość itd.,ale... jest ale,wiem,że będę tęskniła. Teraz nawet czuje taki smutek :(
  • awatar Coldi: Ja bardzo tęsknie za technikum :(
  • awatar Another_dreams: ehhh ja odliczam każdy jeden dzień i pragnę tego zakończenia, jak niczego innego pod słońcem. Ale matury mnie przerażają, nie jestem wystarczająco przygotowana;/
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 

Postanowiłam że będę ubierać się nieco bardziej kobieco .
Docelowo postanowiłam robić tak żeby choć jeden dzień w tygodniu (chyba będzie to piątek ;p ) kiedy po prostu zawsze będę ubierać sukienkę albo spódnice .

A co do dzisiejszego wpisu to spódnicę mam już parę lat (ubrałam ją dopiero drugi raz ;p jakoś nie wiedziałam z czym ją połączyć ;p) , z koszulą też generalnie miałam problem (pojawiła się już kiedyś na blogu ) ale mimo wszystko średnio podobały mi się outfity z nią ;p . Teraz już wiem że jest stworzona do outfitów z tego typu spódnicami .
Z tymi zdjęciami wiąże się śmieszna historia , były robione 2 tygodnie temu w ferie gdy u mnie w Zagłębiu(część Śląska ;p) było mega dużo śniegu , postanowiłyśmy z przyjaciółką wybrać się nad jezioro żeby zrobić fajne zdjęcia na bloga , oczywiście na parkingu było mnóstwo śniegu , oczywiście zakopałyśmy się ale pomógł nam pan który przejeżdżał obok ;p ale był mega zaskoczony co dziewczyna ubrana w spódnicę i koszulę robi na dworze (kurtkę zdjęłam do zdjęć ). Teraz na szczęście śniegu więc myślę że następne outfity (a przynajmniej zdjęcia obędą się bez takich niespodzianek0
To tyle na dzisiaj. Do napisania w kolejnym wpisie
Outfit;
spódnica, koszula- h&m
buty - papilon
płaszcz- mosquito



Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (19) ›
 

 

Tak jak objiecałam dzisiaj wpis o 100dniówce. Żyłam nią sporo czasu , zresztą wszystko co związen z moim wyglądam uległo zmianie na miesiąc przed 100 dniówka. Ale tak czy nie inaczej cieszę się z tego jak ostatecznie wyglądałam ( zwyłaszcza po obejżeniu filmiku z poloneza ;p), tego wieczoru po mimo wszystko czułam się piękna i dokładnie jak księżniczka i mam wrażenie że to właśnie ona była początekiem zmian w moim myśleniu . Tak czy inaczej zacznijmy od początku;
Przygotowania do 100 dniówki;
Sukienkę kupiłam po świętach , odbyło się to dość spontanicznie (weszłam do sklepu żeby przymieżyć inna sukienkę ). Koniec końców kupiłam nie tą która podobała mi się na początku tylko taką jaką zaproponowałam mi pani sprzedawczyni .







Zresztą jak tylko ją przymierzyłam to wiedziałam że to właśnie ta. Torebkę kupiłam w biedronce za 20 zł (w parfois widziałam taką za 70 zł ;p). Buty kupiłam rok wcześniej na ,,stylowych butach" właśnie z myślą o 100dniówce . Naszyjnik dostałam od babci (kupiła go w stradivardiusie) pasował do sukienki i myślę że będzie pasował też do innych sukienke i do zwykłych t-shirtów . Podwiązki zamówiłyśmy z dziewczynami na allegro (jeszcze w Grudniu (mega się cieszę że nie wybrałam opcji z imieniem partnera i swoim i mam tylko ze swoim). Na kilka dni przed 100dniówką poszłam zrobić próbą fryzurę (pierwszy raz czułam się fajnie w lokach).
Dzień 100dniówki;
Na 12 byłam umówiona do fryzjer, koncepcja fryzury trochę się zmieniła ale mimo to byłam zadowolona (fajnie tak przez chwilę było mieć krótkie włosy ;p), potem pojechałam na makijaż do Hebe i też byłam z niego mega zadowolona (dostałam też torbę produktów od Hebe ;p).



Około 17 zaczęłam się szykować ( oczywiście nie obyło się bez stresu zacioł się zasuwak ;p ale jakoś opanowałyśmy z mamą sytuację ;p). Około 17.30 wyjechaliśmy już do lokalu gdzie miała odbyć się 100dniówka .


Studniówka;
O 18 mieliśmy próbę (która wyszła koszmarnie ;p) . O 20 zaczęła się 100dniówka. Na początku tradycyjnie był polonez ekonomistów z nauczycielami i dyrektorem a potem pokolei były polonezy wszystkich klas , nasz czyli gastro był przed ostatni i wyszedł całkiem nieźle . Potem były walce i część oficjalna .


A potem już zabawa do rana . Ja ze 100dniówki wyszłam około 4.
Podsumowując;
Nie żałuję że poszłam na 100dniówkę , było fajnie choć wiem że mogłoby być lepiej, dzięki 100dniówce uświadomiłam sobie też kilka rzeczy . Ale raczej nie chciałabym jej przeżywać po raz drugi.
To tyle na dzisiaj , w tym tygodniu pojawi się jeszcze jeden wpis ale dopiero pod koniec tygodnia.
Ps. Oczywiście to dopiero piersza wpis o 100dniówce , myślę że pojawi się jeszcze jedn gdy dostnę zdjęcia od fotografa.
Ps. 2 Na 100dniówce była też foto-budka.
  • awatar viqen: ślicznie wyglądałaś na studniowce :)
  • awatar nie_spokojna: Ładnie wyglądałaś. :) Moja studniówka była prawie dwa miesiące temu. I chociaż szału nie było, to myślę, że miło ją będę wspominać. ^^
  • awatar Duża M.: Piękna nooo:)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (14) ›
 

 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

 
Wiecie jaki jest najlepszy komplement i motywacja do ćwiczeń w jednym ? Kiedy po 2 tygodniach ćwiczeń i odnawiania słodyczy itd usłyszałam ,, Monia ale ty masz fajny brzuch " (wiem że to trochę na wyrost ale fajnie że widać pierwsze efekty ). Tak więc jutro z przyjemnością poćwicze
  • awatar goodmornig: dokładnie! efekty motywują najbardziej, dlatego to początki są najgorsze xD
  • awatar Coldi: Super :*
  • awatar ♡AndziulαBlog♡: o widzisz, są postępy widoczne jak już inni zauważyli :) mnie też to bardzo motywuje :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
Czasem mam wrażenie że mam zdecydowanie więcej lat niż mam , przykład ? W tym roku kończę 20 lat (nie wiem czemu ale w sumie się z tego cieszę ) a jak mam iść na imprezę do klubu albo napić się alkoholu to po prostu jestem chora, zdecydowanie bardziej lubię spędzić piątkowy wieczór w łóżku albo robiąc co kolwiek innego , może to dlatego że jeśli wróciła bym z klubu o 5 to prawdopodobnie miałbym zmarnowany cały kolejny dzień (odsypiałabym itd) a ja strasznie nie lubię marnować czasu.
  • awatar LENKA22: Mam tak samo jak Ty, ale troszeczkę jestem starsza ;-)
  • awatar karinnn: o kochana ja koncze 26 w tym roku stara juz jestem w porównaniu z toba:)
  • awatar Poznaje życie: 20 lat piękny wiek. Też go aktualnie przechodzę ale w tym roku będę miał oczko czyli 21 lat. Też to przechodzę to samo co Ty. Jak mam jechać na imprezkę czy jakiś bad trip to wolę sobie odpuścić. Starzejemy się hehe :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (19) ›
 

 
W szkole średniej zostało mi jeszcze dokładnie 59 dni(oczywiście są to dni kiedy idę do szkoły po odliczeniu świat ferii itd).Masakra . A od października czeka na mnie nowe nieznane nowi ludzie nowa uczelnia itd. Chyba właśnie to do mnie dotarło , a najlepsze jest to że z jednej strony chce już skończyć tą szkołę a z drugiej kurde na kogo ja będę narzekać ,co będę robić w poniedziałkowe wieczory (teraz mam w tym czasie korki )?
  • awatar Poznaje życie: Ja chętnie bym powrócił do szkoły, do technikum no ale cóż tak się tęskniło kiedy będzie dorosłe życie a jak dorosłe życie do nas dotarło to chcemy się cofnąć to młodości :) tak źle i tak nie dobrze :)
  • awatar skyelephant: Spokojnie, poniedziałkowe wieczory zapełnią się zajęciami na uczelni, albo robieniem prezentacji/nauką itd. Nic straconego haha :D
  • awatar BrightLove: Mam podobnie, tylko ja teraz idę do szkoły średniej. Ale zawsze to jakaś zmiana. :) Mam nadzieję, że damy rade :* !
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

 
Tak więc nadszedł czas na podsumowanie roku . Może trochę po fakcie ale na to nigdy nie jest za późno ;p
Styczeń- , ferie i pierwsze podejścia do egzaminu na prawa jazdy. poznałam Jessice Mercedes <3


Luty- na początku miesiąca zdałam teorię potem były jazdy doszkalające a pod koniec dokładnie 26 zdałam praktyczny egzamin.


Marzec – miesiącem remontu mojego pokoju i wiele godzin spędzonych w ikea . W marcu odebrałam moje prawo jazdy a dzień po tym z moim wujkiem pojechaliśmy w chyba najdłuższą jak dotąd trasę jaką pokonałam samochodem jako kierowca za 1 razem ( 200 km ) (jak teraz o tym myślę to jestem w szoku że dałam radę ;p ). 18 marca zrobiłam swój pierwszy tatuaż





Kwiecień
Korzystając z większej ilości czasu zaczęłam czytać 50 twarzy Greya , byłam też na 40 urodzinach wujka . W kwietniu były też święta no i imieniny babci . W kwietniu też okazało się że jestem w poczcie sztandarowym mojej szkoły (jupi !)

Maj; 4 maja były moje imieniny , w sumie Maj był miesiącem praktyk i były to najlepsze praktyki jakie mogłam sobie wymarzyć. W Maju zaczęłam być też blondynka. Po koniec miesiąca wylądowałam w szpitalu na szczęście nie było to nic groźnego ;p. W maju moja przyjaciółka skończyła 18 lat .


Czerwiec; W czerwcu ze względu na luz w szkole zaliczyliśmy z moim chłopakiem kilka imprez ( Dni Dąbrowy Górniczej , Dni Sosnowca i Dni Będzina ). Korzystałam też z pierwszych ciepłych dni . Moja przyjaciółka zdała prawo jazdy . W czerwcu był też mały remont salonu oraz imieniny dziadka
Lipiec ; wakacje zaczęły się dość fajnie , pogoda była fajna a w drugim tygodniu zaczęłam pracować ale niestety później było tylko gorzej . Zaczęło się niby zwykłym przeziębieniem ale z dnia na dzień było tylko gorzej pojawił się okropny kaszel . I tak lipiec zleciał na pracy i bieganiu po lekarzach .
Sierpień; problemów ze zdrowiem ciąg dalszy , z tego wszystkiego musiałam zrezygnować z wyjazdu na obóz do Bułgarii ;/. W sierpniu były też zakupy w ikea a pod koniec miesiąca udało nam się wyjechać na 2 dni w góry . Oraz spotkałam się z Coldi
Wrzesień; 18 urodziny mojego D. i drugi już tatuaż tym razem na stopie. Składanie deklaracji maturalnych ;p i pożegnanie z 2 osobami z mojej klasy ;/ . Kolejne zakupy w ikea <3.Wieczory zamiast nauce poświęcałam oglądaniu Mistrzostwa Świata w siatkówce; )


Październik ; Chyba jeden z gorszych miesięcy , zostałam ,,sama’’ w szkole bez chłopak i przyjaciółki. Byłam na pierwszym meczu zagłębia . Oczywiście w większości czas poświęcałam nauce matmy ;/. W październiku również bywaliśmy u weterynarza bo Leonek się potargał (rozciął nogę ) i zyskał nowe przezwisko ,,Ceruś ‘’ . Byłam też na swoim pierwszym maratonie filmowym .
Listopad;
Chyba najgorszy miesiąc , czas mijał mi głównie na nauce matmy polskiego i robieniu projektów z egzaminu zawodowego (żyłam w ciągłym stresie głównie przez matmę ) No i moje 19 urodziny które dzięki bogu przeszły na szczęście bez większego echa. A dokładnie 11 listopada minęły 3 lata na pingerku.


Grudzień ; Miesiąc którego strasznie się bałam głównie przez matematykę , na szczęście wszystko dobrze się skończyło. Byłam też na imprezie w klubie . Od 15 już tylko zupełny czill i oczekiwanie na święta które okazały się dużo lepsze ;p. Niestety koniec miesiąca okazał się beznadziejny okazało się że z moją babcią jest nie najlepiej a także że moja sunia musi przejść poważną operację i nie wiadomo co z nią będzie .




PODSUMOWUJĄC ; Rok nie należał do najgorszych , działo się wiele dobrego ale było też kilka złych rzeczy. Ale wiadomo że bez złych chwil nie doceniłabym tych dobrych. Mam tylko nadzieję że przyszły rok zacznie się dobrze , najbardziej chciałabym żeby z moją sunią było dobrze i żeby przeżyła operację . Innych marzeń nie mam , to znaczy mam ale wiem że realizacja ich zależy ode mnie tak więc chciałabym jedynie żeby moja sunia była zdrowa.
Jeśli chodzi o postanowienia noworoczne to napisze o nich w kolejnym wpisie
A na koniec jeszcze kilka zdjęć z tego roku ;p


Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (15) ›
 

 

Tak więc dziś zapraszam na ulubieńców 2014 roku. Może nie jest tego za dużo, ale jest kilka rzeczy które w tym roku bardzo polubiłam .
Pierwszą rzeczą którą bardzo polubiłam był krem BB z under20 . Postawiłam właśnie na ten z under20 bo kiedyś już używałam krem z tej firmy i był stosunkowo tani ( na promocji w rossmanie kosztował chyba 15 zł ;p ). I kompletnie się na nim nie zawiodłam ;p. Fajnie matuje skórę twarzy , jest wydajny i jest w dość dużym opakowaniu i pewnie posłuży mi jeszcze w przyszłym roku ( ale zapewne tylko w lato i wiosną bo jest idealny na te czas bo nie spływa i jest lekki , jesienią i zimną krem bb zmieniam na podkład ;p )

Lakiery Essie. Na lakiery tej firmy polowałam dość długo , zresztą rzeczą która najbardziej mnie od nich odstraszała była cena i dostępność ( żeby je kupić musiałabym jechać do większego miasta (Katowic ) ale dosć nie dawno pojawiły się u mnie w mieście w Hebe no i były w promocji dwa za 30 zł no i uległam i nie żałuje ;p . Od prawie miesiąca na moich paznkociach ciągle jest odcień ,,Urban jungle'' i cóż pokochałam go . Świetnie kryje odprysków brak , a kolor idealny. Na pewno nie będzie to mój ostatni Essie .

Tusz rimmel scandaleyes lycra flex .
Kupiłam go jakoś w Marcu tak więc używam go już prawie rok i nie mam totalnie żadnych zarzutów , idealnie rozdziela i podkreśla rzęsy i nawet mimo nałożenia kilku warstw nie skleja ich , na dodatek nie osypuje się i mimo że nie jest wodoodporny nie spływa podczas kontaktu z wodą (np łzami a mi dość często łzawią oczy zwłaszcza zimną ). Jest też dość łatwy w usunięciu . Tak więc zdecydowanie polecam . A wsumie jeśli chodzi o wszystko a zwłaszcza o kosmetyki jestem strasznie wybredna .

Naszyjnik z croppa .
Nie przepadam zbyt za biżuterią (pierścionków nie noszę , bransoletek od pewnego czasu też ). Jedyną na biżuteria jaką lubię to właśnie naszyjniki i zegarki. Ten polubiłam przez jego kolor ( niebieski <3) oraz za jego uniwersalność , a ja uwielbiam rzeczy które są uniwersalne .

To by było na tyle z moich ulubieńców . Prawdopodobnie dzisiaj wieczorem albo jutro rano dodam podsumowanie 2014 roku . Ostrzegam zdjęć będzie bardzo dużo.
  • awatar Hope over!: musze kiedys koniecznie wyprobowac essie :D
  • awatar Coldi: Muszę się w końcu skusić na Essie :[
  • awatar Pearlita: Muszę wypróbować kiedyś jakiś lakier z Essie :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (11) ›
 

 

Witam Was po długiej przerwie ;p nawet nie wiem kiedy mięło te 64 dni. Naszedł wkońcu Grudzień mój ulubiony miesiąc choć w tym roku trochę się go obawiałam przed koniec pierwszego semestru ( semestr skończył się 15 grudnia ;p ) najbardziej bałam się o matmę ( wiecie jak wyglądała sytuacja z matematyką u mnie w tym semestrze ;p) ale wszystko dobrze się skończyło , tak czy inaczej od piątku oficjalnie mam już wolne .


Dzisiaj postanowiłam dodać wpis z outfitem bo jutro raczej nie będzie na to czasu ;p . Tak więc postawiłam na czerwoną sukienkę ( bo właśnie ten kolor kojarzy mi się ze świętami no i dlatego że to mój ulubiony kolor ;p) dorzuciłam do niej jeansową kurtkę , czerwone trampki i zegarek z kotem ( bo uwielbiam zegarki <3). Na pewno będę się czuć jutro w tym outficie odświętnie i wygodnie (jak dla mnie to podstawa ;p).


To tyle na dzisiaj , korzystając z okazji chciałam Wam życzyć Wesołych Świąt i do zobaczenie już jutro wieczorem w kolejnym wpisie.
PS. Wybaczcie mi moją fryzurę , ale przed wyjściem z domu była jeszcze ok a wystarczyło kilka podmuchów wiatru i mimo czapki wygląda to tak a nie inaczej ;p.
OUTFIT;
sukienka-reserved
trampki-converse
zegarek-edi bazar
czapka-sinsay




z
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (19) ›
 

 

Jeżeli wszysto póżniej dobrze i pinger się nie zbuntuje dzisiaj będzie 200 wpis ;p. Tworząc pierwszy wpis nie sądziałam że; a) moda stanie się dla mnie tak ważna , b)poznam tu tylu świetnych ludzi c)mimo wszystko nie będę chciała tego rzucić . Chciałam przy tej okazji podziękować też Wam moim czytelnikom , gdyby nie wy nie powstało by te 199 wpisów.

Mam dzisiaj dla Was outfit ;p , takie połączenie ubrań ,,chodzi''u innych blogerek min. na Make life easier czyli u Kasi Tusk i na blogu Daaji Szymkowiak wiedziłam podobne ;p) za mną już jakiś czas , a że wczorajszy dzień miał być jednym z ostatnich takich ciepłych stwierdziłam jak nie dziś to kiedy ;p.

Tak więc wskoczyłam w najwygodniejszą spódnicę ever, ulubioną koszulę z mosquito , kurtkę jeansową ( którą uważam za jeden z lepszych zakupów ;p ) i botki (z którymi przeprosiłam się po roku ;p), do tego dorzuciłam jedną z aktualnie ulubionych torebek i poszłam na spotkanie z moim facetem ;p. I to tyle na dzisiaj ;p , postaram się w najbliższej przyszłości zrobić wpis o nowej modzie i nowej subkulturze (chociaż nie wiem czy to odpowiednia nazwa na to zjawisko ;p )a konkretnie o normalsach (chyba trochę chcę być jednym z nich ;p). Jeszcze raz dziękuje że jesteście i obserwujecie mojego bloga !
OUTFIT;
SPÓDNICA- H&M
KOSZULA-MOSQITO <3
TOREBKA-MISS WISH
BUTY- PAPILION




Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (32) ›
 

 
Cześć przepraszam że nie pisze wpisów ale mam doła . A powodem jest szkoła . A zaczęło się od próbnej matury z matmy , zdała ja jedna osoba na prawie 30 , oczywiście opieprz dostała cala klasa że się nie uczymy itd , ale serio czy 29 osób mogło by mieć gdzieś naukę ? Teraz sytuacja się powtarza był sprawdzian i znowu same 1 . Nasza profesor jest na nas wkurzona że ciągle mamy pretensje , ale jak ich nie mieć jak mimo nauki ciągle dostajemy same 1 a robienie arkuszy na lekcjach polega na rzucaniu przez nią haseł typu ,, W pierwszym a bo przecież to takie logiczne ". Serio mam dość i boję się ze matma może mi popsuć wszystkie plany co do studiów itd . Wybaczcie ale musiał gdzieś dać temu upust.
  • awatar kargawr: mielismy podobnie dlatego bierz od razu korki;) mi ze zwyklej braklo 1 pkt... po korkach zdalam :D a dbilem nie jestem naprawde;p
  • awatar Kaasiaa20: Ja też miałam podobną sytuację z matmy, dlatego chodziłam razem z koleżanką na korki i udało się nam zdać maturę :P
  • awatar muffcia: nie przejmuj się. ja szkolne matury zaczęłam zaliczać dopiero w marcu :D mamy dopiero październik i dobre kilka miesięcy na naukę, ja chodziłam na zajęcia dodatkowe z matmy w mojej szkole i sama w domu duuużo nad tym siedziałam . głowa do góry :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
Wybaczcie że trochę mnie tu nie było ale życie maturzysty nie jest ani trochę proste. Więc tak 18 mojego D. wyszła idealnie (po za faktem że po przejściu kilku metrów zepsół mi się but i musiałam ubrać trampki ;/).W klubie wyglądałam tak jak na zdjęciu poniżej (wybaczcie bałagan w tle ale to jedne zdjęcie jakie ma ;p).

W poniedziałek przyszedł czas na zrobienie mojego drugiego tatuażu.
Selfi no make-up

Sefi w drodze do szkoły ;p (aż boje się co pomyślą o mnie inni kierowcy ;p kiedy stoje na światłach i robie zdjęcia ;p)

Od niedawna próbóje się ,,zaprzyjażnić'' ze szminkami, oto moje nowe nabytki ;p

Kolejna nowa rzecz czyli golarka do ubrań ;p za to właśnie kocham biedronke ;p

Nowy nabytek naszyjnki ( po 13 zł każdy )

Moje miejsce dowodzenia ;pp a ta serio to właśnie z tego miejsca pisze dla Was wpisy ;p

Jesień nadchodzi wielkimi krokami ;p + pięknie to wygląda ale wolałałabym nie spotkać autora tej pajęczyny ;p

Selfi z http://coldi.pinger.pl/

Selfi z panią fotograf ;p

Selfi z Rafałem ;p

Czytam przedwiośnie ;p

Zajadam sie słodyczami

A tak śpię od prwie 3 tygodni (z ofoliowaną stopą ;p)

Jeden z moich ulubionych outfitów ;p

Mój samochód robi sobie żaty i nie chce zapalić ;/

Balerinki rządzą !

Outfit z poniedziałku

Zwyklak z piątku

Bo baleriny rządzą



Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (12) ›
 

elizabeeet
 
drommeri
 
Nie mogę się doczekać jak pokażesz Nam tu Tomusia czekam na niego co najmniej jak by to moja siostra rodziła jestem z Wami myślami + jakie to super że tyle osób cieszy się z waszego szczęścia
 

 
Cześć . Mam do Was pytanie . Chciałabym zacząć olejowac włosy i tu pytanie polecacie jakiś konkretny olej co ile i jak olejowac włosy bo jestem w tym temacie kompletnie zielona ; p a wiadomo że w internecie dużo jest nie sprawdzonych informacji ; p . Będę wdzięczna za każdą informację
  • awatar kataszek: ja robiłam olej arganowy , odżywka i woda 1;1;1
  • awatar whoisMartyna: Ja jestem fanka oleju kokosowego i rganowego (śmierdzi niemiłosiernie ale działa) z tym stosowaniem to zależy jak mam czas ,czasem na całą noc ,czasem na godzinę a czasem na 20 min ;D
  • awatar flly: ja zaczelam przygode z arganowym na razie nie wiele moge powiedziec
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

 

Cześć . Jaki jest mój sposób na udany pierwszy dzień szkoły ? Wygodny outfit za grosze z lumpexu . A konkretnie basickowa sukienka w paski, zwykły czarny szalik i klasyczna jeansowa kurtka(bo dni są coraz chłodniejsze ;/) do całości dodałam pojemną torbę , granatowe trampki , serbrny zegarek i nieco inne rajstopy żeby całość nie była nudno ;p . Sami zdecydujcie czy mi wyszło.

********************************************************
Dzisiaj byłam pierwszy dzień w szkole jako maturzystka ;p . Cóż wszyscy straszyli standardowo maturą i egzaminem zawodowym i zaczeli już zadawać nam prace domowe ;p póki co nauczyciele kazli tylko powtarzać materiał z lat poprzednich ;p. Jeśli chodzi o amosfere w klasie no to cóż nie zmieniła się i wsumie to jak dla mnie może tak być ;p . Niestety przez fakt że w mojej szkole jest dużo uczniów lekcje będę mieć czasem bardzo póżno ale cóż byle do 24 kwietnia .


Muszę się wam pochwalić , mój chłopka zdał pierwsza kwalifikacje zawodową ( uczy się na profilu technik logistyk jestem z niego strasznie dumna ;p niestety przez to że jest w 3 klasie będzie miał w tym roku praktyki ( z czego nie jestem zadowolona ;/) tak wiec nie będzie go w szkole przez cały pażdziernik ;/.


Końcówka tego tygodnia i początek przyszłego zapowiadają sie dość intensywnie ;p w piątek urodziny mojego skarba ( 18-nastka;p) więc idziemy na impezę do klubu , w niedziele urodziny mojego skarba dla rodziny (na które jestem zaproszona ;p ) no i w poniedziałek idę zrobić mój drugi tatuaż . To by było na tyle , kolejny wpis pojawi się niebawem
OUTFIT;
szlik, sukienka-sh
kurtka- hause
torba-new yourker
trampki-nn
rajstopy- marilyn

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (14) ›
 

 
Cześć . Wracam do blogowania . Może nie jestem do końca zdrowa ( ciągle mam ataki kaszlu ale jest ich mniej ) . Ale cigąu mojej choroby odwiedziłam wszystkich lekarzy w moim mieście i nie tylko. Ale dzisiaj nie o tym . W tym roku miałam spędzić wakacje z moi chłopakiem w bułgari na obozie niestety przez moją chorobę nic z tego nie wyszło ;/ ale kiedy wrócił postanowiliśmy wyjechać na weekend .


Wybór kierunku był prosty (konkretnie góry bo w nie ze śląska najbliżej ) na początku miało to być Zakopane ale potem zmieniliśmy na Krynice Zdrój . Wyjechaliśmy z piątek około 18 na mniejcu byliśmy około 23 i odrazu poszliśmy spać .
W sobotę udaliśmy się do Krynicy (mieszkaliśmy w małej miejscowości obok Krynicy) tam trochę połaziliśmy , zjdedliśmy pyszne gofry oraz obiad , zrobiliśmy zdjęcia i wróciliśmy do pokoju.


Kolejnego dnia pogoda pogorszyła się więc pojechaliśmy do Muszyny tam zwiedziliśmy ogrody zmysłów i poszliśmy na obiad (pogoda nie była zbyt ładna ( poniekąd dobrze bo nie dałabym rady dalej chodzi bo kac morderca nie miał dla mnie serca ;p )wróciliśmy do pokoju .

Wieczorem poszliśmy na kolacje do wiejskiej chaty. Rano w poniedziałek spakowaliśmy się i wróciliśmy do domu. Tyle o naszym weekendzie . Teraz trochę o outficie . Sukienka wpadła mi w oko podczas zakupów na targu , spodobał mi się ten napis i kupiłam ją , torebka to też nowy nabytek , szukałam takiej długo ( przejżałam chyba wszystkie znane mi sklepy internetowe ;p i znalazłam ją dopiero na miss wish ).



Do całości dorzuciłam białe trampki żeby było mi wygodnie zweidzać . To tyle na temat outfita . Za nie cały tydzień czeka mnie ostatnie rozpoczęcie w mojej szkole . Jak sie z tym czuje ? Boje się trochę bo 4 klasa technikum jednak zobowiązuje , trochę przeraża mnie krótszy rok szkolny zakończony maturą i egzaminem zawodowym ;p , ale wiem że dam z siebie 300% żeby wszystko zdać jak nalepiej. To tyle myślę że niedługo dodam kolejny wpis wiec do napisania

OUTFIT;
trampki, sukienka-nn
torebka- miss wish


Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (22) ›